1910: Cesarzowa Augusta Wiktoria w Golęczewie

Od 20 do 23 sierpnia cesarz niemiecki i król pruski Wilhelm II i jego małżonka Augusta Wiktoria, odbywali uroczystą wizytę w Poznaniu. Najważniejszym wydarzeniem Dni Cesarskich (Kaisertage) było otwarcie nowowybudowanego zamku na Św. Marcinie. Jak donosi urzędowa gazeta niemiecka, ostatnim punktem intensywnego programu była wizyta cesarzowej w niemieckich wsiach osadniczych, w tym… w Golęczewie. NiemieckojęzycznyCzytaj dalej „1910: Cesarzowa Augusta Wiktoria w Golęczewie”

Lata 20-te: wielka uroczystość w Golęczewie

W pewien letni dzień w centrum wsi do zbiorowego zdjęcia stanęło ponad 100 osób – cywilów, żołnierzy, kobiet i księży. Zebranym towarzyszyło 6 sztandarów. Okazja musiała być wyjątkowa – pytanie, jaka? Cywile w większości mają rogatywki – można przypuszczać, że to weterani Powstania Wielkopolskiego. Wojskowi to niechybnie goście z Biedruska. Z prawej strony zdjęcia widaćCzytaj dalej „Lata 20-te: wielka uroczystość w Golęczewie”

1875: sposób na myszy z golęczewskiego majątku

Jak zwalczał polne myszy Theodor Bayer, właściciel Golęczewa? O tym dowiadujemy się z pewnego czasopisma gospodarskiego, wydanego w 1875 roku. Theodor Bayer był emerytowanym oficerem pruskiej armii. Jako właściciel golęczewskiego majątku, utrzymywał dobre stosunki z Polakami (miał żonę Polkę). Poniższy artykuł o tytule „Neue Vertilgungsart der Feldmäuse” pochodzi z wydanej w Ratyzbonie (Regensburg) czasopisma „NeuesteCzytaj dalej „1875: sposób na myszy z golęczewskiego majątku”

1932: 10-lecie kółka rolniczego w Golęczewie

Wykonany na podwórzu Gospody pod Złotą Gwiazdą zbiorowy portret przedstawia miejscowych i przyjezdnych uczestników uroczystości 10-lecia tej ważnej dla wsi organizacji. Opis na odwrocie zdjęcia głosi: Dnia 16 X 1932 roku. Obchód dziesięciolecia kółka rolniczego w Golęczewie. P.P. (panowie) Mingnowski? z centrali, Fenrych Władysław prezes W.T.K.R. (Wielkopolskie Towarzystwo Kółek Rolniczych) na pow. Poznań. Zarząd kółkaCzytaj dalej „1932: 10-lecie kółka rolniczego w Golęczewie”

1903: berliński reportaż z Golęczewa w budowie

Rozmowy z bufetową w Rokietnicy, z listonoszem gdzieś koło Bytkowa, z chłopami w Sobocie – to wstęp do zakrapianej wizyty w golęczewskiej gospodzie w 1903 roku – kiedy wzorcowa niemiecka wieś była w budowie. Artykuł w „Berliner Tageblatt und Handels-Zeitung” przenosi nas w czasy germanizacji Poznańskiego. To żywa relacja, z perspektywy uważnego dziennikarza, niepozbawiona stereotypówCzytaj dalej „1903: berliński reportaż z Golęczewa w budowie”

1933: chrzciny Romana Lamcha w „Wielkopolaninie”

Wydanie gazety „Wielkopolanin” z 31 października 1933 r. zawiera ciekawą relację z Golęczewa. Chrztowi Romana Lamcha towarzyszył zjazd narodowców, czyli członków partii Narodowa Demokracja (endecja), którzy w dużej umundurowanej grupie pojawili się na mszy w kościele w Sobocie oraz przedefilowali przez Golęczewo. Rodzina Lamchów mieszkała wówczas w domu przy ul. Dworcowej 26. „Wielkopolanin” pisze: GolęczewoCzytaj dalej „1933: chrzciny Romana Lamcha w „Wielkopolaninie””

Katarzyna Tamm, nestorka golęczewskich osadników

Archiwalne wydanie tygodnika „Poznaniak” z końca lat 90-tych zawiera artykuł z sylwetką Katarzyny Tamm z domu Rosinger, urodzonej w 1916 roku. Pani Katarzyna była prawdziwą nestorką Golęczewa a jej życiorys łączył niemiecką i polską historię wsi. W artykule autorstwa Krzysztofa Styczyńskiego o Golęczewie, pani Katarzyna Tamm wspominała: „Jestem najstarszą żyjącą i jedyną, jaka pozostała wCzytaj dalej „Katarzyna Tamm, nestorka golęczewskich osadników”

Gąsiory z dachu dawnej studni

Dzisiaj przekazano mi prawdziwy skarb. To trzy gąsiory z dachu nieistniejącego od ponad 50 lat ozdobnego ujęcia wody (studni), które stało przed golęczewską szkołą. Wszystkie trzy gąsiory są solidnie wykonane, pokryte ciemnografitową glazurą. Zabytki są doskonale zachowane. Od spodniej strony posiadają wypukłą cyfrę 9 – na tę chwilę nie wiem, co ona oznaczała. W jednymCzytaj dalej „Gąsiory z dachu dawnej studni”

1925: Golęczewo na grafice Wilhelma Thiele

W wyniku Powstania Wielkopolskiego i traktatu wersalskiego Niemcy straciły prowincję poznańską, Pomorze Gdańskie i inne ziemie. Tak jak w powojennej Polsce, w Niemczech cały czas żywa była pamięć o utraconych „niemieckich kresach wschodnich”. Nostalgia często łączyła się z jednoznacznie deklarowaną chęcią odzyskania tych ziem – czyli zwykłym rewizjonizmem. Wyrazem tej tęsknoty były liczne wydawnictwa –Czytaj dalej „1925: Golęczewo na grafice Wilhelma Thiele”