1875: sposób na myszy z golęczewskiego majątku

Jak zwalczał polne myszy Theodor Bayer, właściciel Golęczewa? O tym dowiadujemy się z pewnego czasopisma gospodarskiego, wydanego w 1875 roku.

Theodor Bayer był emerytowanym oficerem pruskiej armii. Jako właściciel golęczewskiego majątku, utrzymywał dobre stosunki z Polakami (miał żonę Polkę). Poniższy artykuł o tytule „Neue Vertilgungsart der Feldmäuse” pochodzi z wydanej w Ratyzbonie (Regensburg) czasopisma „Neueste Erfindungen und Erfahrungen Auf Den Gebieten Der Praktischen Technik, Elektrotechnik, Der Gewerbe, Industrie, Chemie, Der Land und Hauswirthschaft”. Tłumaczenie własne.

Nowy sposób zwalczania myszy polnych

Do zwalczania myszy polnych Th. Bayer z Golenczewa k. Rokietnicy w prowincji poznańskiej poleca środek polegający na zastosowaniu oparów dymu, które są wprowadzane do nor myszy za pomocą maszyny wędzarniczej.

W blaszanym bębnie, który stoi na 4 nogach, umieszcza się siarkę i stare szmaty. Bęben ma dziobek lub wąż, który wchodzi do mysiej dziury, którą następnie szczelnie przykrywa się ziemią.

Na drugim końcu bębna znajduje się miech. Opary siarki są wdmuchiwane do mysich otworów za pomocą miecha, a otwory, z których wydobywa się dym, są stopniowo zapełniane.

Jeśli ta prosta manipulacja będzie wykonana poprawnie, wszystkie myszy zostaną zabite. W ciągu kilku dni, przy dwóch doświadczonych osobach i używając 1/4 centnara siarki, można wyeliminować tę plagę na setkach morgów.