Dworzec kolejowy w Golęczewie dawniej i dziś

W majowym numerze Gazety Sucholeskiej ukazał się artykuł o golęczewskiej stacji kolejowej, autorstwa Ryszarda Chruszczewskiego i Mariana Bajera. Dziękuję redakcji Gazety za zgodę na zamieszczenie tego tekstu na stronie.

Otwarcie stacji w 1906 roku

Najwyżsi rangą goście z przedstawicielami rodziny cesarskiej i rządu niemieckiego na czele, przybyli na uroczyste otwarcie stacji kolejowej w Golęczewie. Wydarzeniu temu nadano znaczny rozgłos, a o uroczystości pisały wszystkie najważniejsze gazety w Europie, łącznie z „Le Figaro” donoszącym, że „pociąg już zatrzymuje się w Golęczewie” (M. Bajer, Wieś(ć) o historii, która kołem się toczy, w: Golęczewo. Jubileusz 2005. Wybór, opracowanie, redakcja zbioru Maria Bajer, Stowarzyszenie Golęczewian, Golęczewo 2007, s 11).

Według wypowiedzi starszych mieszkańców, uruchomienie stacji nastąpiło na wniosek golęczewskich rolników, chcących dostarczać mleko do Poznania. Znajduje się ona przy linii kolejowej nr 354, wiodącej z Poznania do Piły i jest jednym z bardziej charakterystycznych budynków na terenie tej miejscowości. W rejestrze zabytków figuruje pod numerem 1893/A 1981 r. W 2007 roku, Rafał Hedzielski i Przemysław Rewers, pisząc o zabytkach Golęczewa tak opisali to miejsce: „Usytuowana we wsch. części wsi, po pd. stronie ulicy Dworcowej. Murowana z cegły, częściowo o konstrukcji szachulcowej, częściowo otynkowana; poczekalnia od zach. i pn. oszalowana. Strop drewniany. Budynek jednokondygnacyjny z niskim poddaszem. Kryty dachami, na części głównej czterospadowym, na poczekalni płaskim. Dach główny zwrócony płaszczyzną kalenicową do ulicy. Dachy kryte dachówką ceramiczną i papą. Rzut budynku składa się z dwóch prostokątów. Układ pomieszczeń jednotraktowy. Sień umieszczona w przybudówce od pd. Fasada – elewacja wsch. sześcioosiowa i jednokondygnacyjna. Wejścia umieszczono w osiach pierwszej i piątej od pd. Okna fasady zdobione kratami. Fasadę wieńczy okap dachu” (R. Hedzielski, P. Rewers, Zabytki Golęczewa, w: Golęczewo. Jubileusz 2005 Golęczewo…, s. 87).

„Według wypowiedzi starszych mieszkańców, uruchomienie stacji nastąpiło na wniosek golęczewskich rolników, chcących dostarczać mleko do Poznania”

W wolnej Polsce

Po wybuchu powstania wielkopolskiego, działania powstańcze objęły również stację kolejową w Golęczewie. Kontrola nad nią miała istotne znaczenie dla losów powstania, zwłaszcza w jego początkowym okresie. W tym miejscu powstańcy rozbrajali Niemców, kontrolowali transporty, utrzymywali łączność z dowództwem, patrolowali linię kolejową i zabezpieczali ją przed ewentualną dywersją ze strony lokalnych hakatystów. Po opanowaniu stacji kolejowej, prawdopodobnie powstańcy patrolowali również inne miejsca w Golęczewie, rozbrajając napotkanych Niemców.

W 100. rocznicę powstania wielkopolskiego, na budynku dworca w Golęczewie zawieszono okolicznościowy baner, przedstawiający przejęcie kontroli nad stacją przez powstańców.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego, stacja w Golęczewie nie była jedynie przystankiem kolejowym dla podróżnych, ale pełniła również funkcję przeładunku towarów (choć bez porównania mniejszą niż było to w przypadku stacji w Złotnikach, na której ta funkcja była mocno rozbudowana). Zgodnie z rozkładem jazdy PKP z 15 maja 1926 roku, na trasie Poznań Główny – Dziembówko kursowały 3 pociągi osobowe, jeden jechał do Chodzieży i jeszcze jeden (motorowy) do Obornik. Na tej trasie było 17 składów – kursów pociągu towarowego. I tak np. pociąg osobowy nr 1521 wyjeżdżał z Poznania o 7.40, w Golęczewie był o 8.05, a w Obornikach o 8.23.Natomiast na trasie z Dziembówka do Poznania były także 3 kursy osobowe oraz po jednym do Chodzieży i Obornik, i również 17 przejazdów składów towarowych. Na przykład pociąg nr 1526 w Obornikach był o 13.18, w Golęczewie o 13.44, a w Poznaniu o 14.12. Ciekawy był pociąg zwany Towarowym (Zbiorowym), np. nr 1577 wyjeżdżał z Poznania o 5.25, w Golęczewie był o 6.34, a w Obornikach o 7.30. Tak wolne przemieszczanie się składu, z prędkością 11,8 km/h, było związane z długimi postojami na stacjach. Może było to związane z załadunkiem bądź wyładunkiem towarów, które przewoził. Niemniej umieszczony został w spisie przeznaczonym dla przewozów pasażerskich.

Okupacja

W 1941 roku niemiecka dyrekcja kolei w Poznaniu opracowała projekt – schemat budowy systemu bezpieczeństwa na stacji w Golęczewie. Polegał on na wyposażeniu torów w dwa semafory, jeden w kierunku Złotnik (Schlottnick) i drugi w stronę Wargowa (Wargau). System składał się z podnoszonych przy użyciu korby i lin znaków semafora.

Po II wojnie

O okresie PRL-u również niewiele wiemy. Nie zachowały się spisane relacje ludzi, którzy tam pracowali, a osoby które jeszcze żyją, są w podeszłym wieku i nie chcą rozmawiać na ten temat. Można jedynie założyć, że stacja podobnie jak w latach 1918 – 1939 służyła okolicznym mieszkańcom do przemieszczania się, transportu przesyłek, płodów rolnych i zwierząt gospodarskich.Dworzec kolejowy w Golęczewie mimo, iż jest obiektem zabytkowym, od wielu lat niszczał i nie był używany przez PKP, gdyż nie spełniał współczesnych standardów bezpiecznego ruchu pasażerskiego na liniach kolejowych. Przekazanie Gminie Suchy Las budynku przez PKP było szansą dla dworca na nowe życie, a dla społeczności lokalnej, na ocalenie od zniszczenia cennego i charakterystycznego dla Golęczewa zabytku.

Zbiór kolejowych dokumentów

Z informacji uzyskanych od Pani Sołtys Golęczewa – Katarzyny Kachel wynika, że w czasie prac porządkowych, poprzedzających odrestaurowanie budynku, na jego strychu, natrafiono na dwa worki wypełnione starymi dokumentami (Dziękujemy Pani Katarzynie Kachel – Sołtys Golęczewa za udostępnienie skanów odnalezionych dokumentów w celu ich analizy i popularyzacji wśród społeczności lokalnej). Były wśród nich między innymi: listy przewozowe, odpis przesyłki na mleko z 1927 roku, list Dyrekcji Kolei Państwowej z 19 marca 1925 roku do wszystkich stacji w sprawie zakazu przyjmowania przesyłek zwierząt domowych z Czech, z powodu wystąpienia tam zarazy, zamówienia na wagony z lat 50. XX wieku, zamówienia na bilety miesięczne z 1952 roku, niemiecka dokumentacja techniczna mechanizmu dźwigniowego na stacji, Księga Magazynowa przesyłek przybyłych z 1946 roku oraz list telegramowy PKP z 14 marca 1925 roku w sprawie poszukiwania wagonów rumuńskich.

Szczególnie ciekawe jest pismo z 15 grudnia 1927 roku do wszystkich oddziałów i miejsc służbowych, w sprawie prowadzonych przez towarzystwo dla badań nad historią powstania wielkopolskiego 1918/1919 poszukiwań kolejarzy uczestniczących w: „(…). Powstaniu Wielkopolskim i Pomorskim 1918/19 r. oraz w Wielkopolskich ekspedycjach do Małopolski. / Odsiecz Lwowska – ekspedycja Ppor. Cieciucha pod Lwów oraz obie ekspedycje Generała Konarzewskiego pod Lwów/. Odnośnym pracownikom doręczy się specjalne kwestionariusze dla podania potrzebnych szczegółów. (…)”.

Wszystkie zachowane dokumenty zeskanowano i zabezpieczono, aby po zakończeniu prac remontowych wyeksponować je w gablotach na ścianach poczekalni dworcowej. Dzięki temu, podróżni w czasie oczekiwania na pociąg będą mogli je oglądać i czytać. W ten sposób dworzec w Golęczewie połączy historię ze współczesnością.

Współczesność

W lipcu 2017 roku, w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Projektu Operacyjnego, Gmina Suchy Las i Zarząd Województwa Wielkopolskiego podpisały umowę o dofinansowanie budowy węzłów przesiadkowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz budowy ścieżki rowerowej. Celem realizacji tego projektu było obniżenie emisji dwutlenku węgla, ograniczenie ruchu samochodowego, ochrona środowiska oraz zwiększenie atrakcyjności transportu publicznego wśród mieszkańców aglomeracji poznańskiej. W ramach tego projektu w Golęczewie i Chludowie przewidziano budowę węzłów przesiadkowych, wyposażonych w infrastrukturę towarzyszącą. Składają się na nią między innymi: parkingi typu Park&Ride i Bike&Ride z miejscami postojowymi, ścieżki rowerowe, oświetlenie drogowe, elementy inteligentnego systemu zarządzania ruchem, biletomaty, ławki dla podróżnych oraz monitoring. Całkowita wartość projektu wynosi 8 164 924, 60 zł. Kwota dofinansowania inwestycji ze środków Unii Europejskiej to 6 607 835, 91 zł.

Dworzec będzie pełnił również inne funkcje. Ma przyciągać podróżnych swoją estetyką i częstotliwością połączeń oraz zachęcać ich do pozostawienia samochodów na parkingach i podróżowania do Poznania i jego okolic pociągiem. Ma być szybciej, taniej i co równie ważne – ekologicznie. Poza tym, już dziś, przed zakończeniem pozostałych prac remontowych, w jednym z pomieszczeń dworca (zaadoptowanego na posterunek), pełnione są dyżury przez policjantów i udzielane porady prawne, co ułatwia mieszkańcom załatwienie spraw, eliminuje konieczność jazdy do Suchego Lasu oraz wpływa na ich bezpieczeństwo.

Łączenie pieczołowicie odrestaurowanej elewacji budynku z nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi, ułatwiającymi życie podróżnym, jest charakterystyczne dla naszych czasów.