
Znajdujące się tuż obok szkoły gospodarstwo nr 22 objął osadnik Johann Arwa. Według danych ze spisu osadników Golenhofen, pochodził on z Dobanovci w węgierskiej wówczas Slawonii. Dziś są to przedmieścia Belgradu w Serbii.
Budynek zwraca uwagę wysokim szczytem i charakterystycznymi drewnianymi słupami na fasadzie. W ten sposób projekt nawiązywał do form tradycyjnego budownictwa w południowej Saksonii i na Łużycach. Konstrukcja przysłupowa polega na tym że ciężar piętra wspiera się na systemie słupów. W tamtym regionie na szeroką skalę w domach pracowały warsztaty tkackie. Dzięki temu drgania krosien nie przenosiły się na mieszkalne piętro.

Jednak dom przy ul. Dworcowej 57 tylko „udaje” konstrukcję przysłupową, a słupy na fasadzie to tylko atrapa. Tak czy inaczej, budynkowi, a także nieistniejącej już niestety ozdobnej bramie wjazdowej, nie sposób odmówić malowniczości. Wraz ze szkołą i innymi osadniczymi domami tworzył on wspaniałe architektoniczne ramy dla golęczewskiego rynku.
Johann Arwa z rodziną przeprowadził się w okolice Arnswalde (obecnie Choszczno). W 1923 r. jako właściciel jest wymieniany K. Lauer. W 1924 roku majętność objął porucznik Rakowski, a najprawdopodbniej pod koniec lat 30-tych dom zakupiła rodzina Celinów.
Zdjęcie z 1992 r. Źródło: Zabytek.pl, domena publiczna.

Zobacz wpisy
Golęczewianie zapomniani: porucznik Rakowski i piękna panna Boussard
Tej historii, tych ludzi raczej już nikt nie pamięta w Golęczewie. Dzięki poszukiwaniom archiwalnym i kontaktowi z rodziną panny Boussard udało się odtworzyć burzliwą historię człowieka, który mieszkał do 1939 roku na Dworcowej 57. Wawrzyniec Rakowski, bo o nim mowa, urodził się w 1890 roku w Przasnyszu, w zaborze rosyjskim.…
Lata 40te: Archiwum rodziny Gattke
Urodzona w Golęczewie Ursula Fischer z domu Gattke udostępniła zdjęcia z rodzinnego albumu. Jej dziadek przywędrował do Golęczewa z Łodzi. Dziadek, Erdmann Gattke pochodził z Pabianic, zaś babcia Melitta Franke – z Antoniewa pod Łodzią. Pobrali się w 1903 r. w Łodzi, gdzie Erdmann pracował w fabryce tekstyliów. Kiedy przybyli…
1905: Co śpiewały dziewczyny przy golęczewskiej studni
11 czerwca 1905 roku, w niedzielę Zielonych Świątek, Golęczewo odwiedził niejaki O. (Oskar?) Frederich, korespondent wydawanego w Berlinie czasopisma “Das Land”. Wzorcowa wieś Komisji Osadniczej była już w większości zasiedlona, choć wciąż jeszcze nosiła nazwę Golentschewo. Pan Frederich zawarł w obszernym reportażu szczegółowy opis wsi, która wkrótce zostanie urzędowo przemianowana…
Rynek w Golęczewie jak spod igły
Rok 1903, może 1904? Centralny plac niemieckiej wsi wzorcowej niemal gotowy. Zamieszczona w propagandowym wydawnictwie fotografia daje pojęcie o rozmachu inwestycji Komisji Osadniczej w Golęczewie. „Zwanzig Jahre deutscher Kulturarbeit: 1886-1906 : Tätigkeit und Aufgabenneupreußischer Kolonisation in Westpreußen und Posen” to wydane w 1907 roku dzieło promujące osiągnięcia niemieckiej kolonizacji na…
Rodzina Arwa – golęczewscy potentaci z Węgier
Nie było wśród niemieckich osadników w Golenhofen bardziej znaczącego nazwiska niż Arwa. Spokrewnieni ze sobą Arwowie posiadali kilka gospodarstw, a ich senior pełnił rolę sołtysa. Zanim przybyli do Golęczewa, mieli za sobą kilka etapów dalekich migracji. Ten starszy mężczyzna na zdjęciu to niemal na pewno Heinrich I Arwa, senior golęczewskich…



Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.