Dworcowa 55

Wschodnią część golęczewskiego rynku zamykała zagroda nr 23. Zasiedlił ją Friedrich Arwa z węgierskiej wówczas Slawonii (obecnie Chorwacja). Do wysokiej części mieszkalnej z charakterystycznym wejściowym gankiem, przylegał długi budynek gospodarczy, tworzący ograniczenie rynku.

Budynek istniał jeszcze w latach 70-tych, według relacji mieszkańców – z przodu mieścił się sklep spożywczy (za ladą stała pani Jasik), a resztę zajmował GS (Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska – kierownik pan Klimek). Po rozbiórce, z tego domu ostały się tylko… fundamenty i piwnica. Widoczne na zdjęciach otwory okienne wyglądają na oryginalne. Teraz w tym miejscu jest apteka, a część gospodarcza należy do sortowni złomu.

Przesuwaj w prawo i lewo suwak na zdjęciu i porównaj pierwotny i współczesny widok na tę posesję od strony dawnego golęczewskiego rynku. Nie ma chyba miejsca, w którym to porównanie nie jest tak przejmujące, jak tutaj.

Powyżej możemy obejrzeć projekt, według którego zbudowano dom osadniczy nr 23. Rysunki pochodzą z katalogu projektowego Paula Fischera – architekta Golenhofen.

Na zdjęciu obok zaś, przed domem stoi jegomość w sile wieku. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że to sam Friedrich Arwa. Z tego co słyszałem, był on zwany Arwa Bogaty – dla odróżnienia od innych dwóch czy nawet trzech osadników o tym samym nazwisku w Golęczewie. Jego syn zamieszkiwał zagrodę na ul. Dworcowej 40.